„Pani kochana, ktoś mi jutro musi wejść na budowę”.
„Panowie, klucze odbieram w piątek, a w poniedziałek chcę już robić łazienkę”.
„Czy da się wykończyć dom w trzy tygodnie? Bo już mieszkamy u teściów”.
Jeśli mielibyśmy wskazać jedno zdanie, które na budowie zapala wszystkie czerwone lampki – to właśnie „fachowiec potrzebny od zaraz”.
Nie dlatego, że się nie da.
Tylko dlatego, że zwykle kończy się to nerwami, poprawkami i kosztami, których nikt nie planował.

Najczęściej scenariusz wygląda tak:
odbiór mieszkania lub domu przesunął się „tylko o tydzień”,
projekt wnętrza był robiony równolegle z budową,
ekipa „miała wejść”, ale nagle zniknęła,
ktoś zapewniał, że „to się zrobi w międzyczasie”.
A potem rzeczywistość mówi: termin goni, a fachowca brak.
I tu pojawia się pierwszy problem.
W budownictwie i wykończeniach wnętrz działa prosta zasada:
dobrzy fachowcy mają pełne kalendarze.
Jeśli ktoś:
może wejść „od jutra”,
nie chce dokumentacji,
nie zadaje pytań,
mówi „jakoś to będzie”,
to warto się na chwilę zatrzymać.
Nie twierdzimy, że to zawsze zły wybór.
Twierdzimy, że to moment, w którym ryzyko rośnie kilkukrotnie.

Z perspektywy nadzorów budowlanych i wykończeń pod klucz widzimy to regularnie:
brak odpowiedniej kolejności prac (bo „już trzeba”),
decyzje materiałowe podejmowane w biegu,
kolizje instalacji,
poprawki po poprawkach,
brak odpowiedzialności, bo „my tylko przyszliśmy pomóc”.
A na końcu inwestor i tak słyszy:
„Tego nie było w ustaleniach”.
Różnica nie leży w tempie pracy.
Leży w przygotowaniu.
Dobry proces wykończenia to:
jasny zakres prac,
dokumentacja lub projekt, (po świetne projekty odsyłamy do Minimal Line 🙂 )
realny harmonogram,
jedna osoba spinająca całość (kierownik, inspektor, wykonawca prowadzący).
Dzięki temu:
nie trzeba szukać ludzi „na już”,
decyzje są podejmowane wcześniej,
koszty są przewidywalne,
a terminy – realne.

Są oczywiście sytuacje awaryjne:
zalanie,
usterki po odbiorze,
problemy konstrukcyjne,
błędy po poprzedniej ekipie.
I wtedy szybka reakcja ma sens.
Ale to zupełnie inny scenariusz niż planowane wykończenie mieszkania czy domu.

Najprościej:
zaplanować prace wcześniej,
skonsultować zakres jeszcze przed odbiorem,
mieć kogoś, kto spojrzy na inwestycję całościowo.
W Fitako często wchodzimy właśnie na tym etapie:
zanim pojawi się hasło „od zaraz”.
Napisz do nas, a pomożemy Ci wszystko zaplanować > Kontakt <
Bo im wcześniej nad wszystkim zapanujemy, tym mniej improwizacji na budowie.

Tagi: wykończenie domu Warszawa, wykończenie wnętrz Warszawa, ekipa wykończeniowa Warszawa, fachowiec do wykończeń Warszawa, wykończenie mieszkania Warszawa, odbiór techniczny mieszkania Warszawa, inspektor nadzoru budowlanego Warszawa, nadzór budowlany Warszawa, wykończenie pod klucz Warszawa, fachowiec potrzebny od zaraz, fachowiec dostępny od zaraz